Atak obcego psa

Co robić jak inny pies atakuje mojego?

Jeśli dochodzi do bezpośredniej konfrontacji innego, agresywnego psa, z Twoim psem, należy wpierw oszacować realne zagrożenie. Jeśli mamy wątpliwości co do zamiarów obcego psa, a mamy jeszcze możliwość wycofania się z sytuacji, należy to jak najszybciej zrobić.

5507522044 360b645187

Jeśli jednak konfrontacja jest nieunikniona to...

-        dajemy naszemu psu maksymalnie luźną smyczy, nie odciągamy go, gdyż to może ograniczyć jego ruchy i możliwość samoobrony przed obcym psem

-        pozwalamy psom „dogadać się” - czyli początkowo nie ingerujemy w zachowania psów, jest szansa, że konflikt / konfrontacja rozwiąże się po kilku szczeknięciach

-        jeśli psy zaczynają gryźć się „na poważnie”, czyli zaczynają się łapać za kończyny, skórę i zaczynają szarpać (!) to to jest moment, kiedy należy interweniować.

-        puszczamy smycz, gdyż to umożliwi naszemu psu obronę i ewentualną uczieczkę przed atakującym psem

-        nie staramy się rozdzielać psów rekami (!) gdyż możemy sami zostać pogryzieni, nawet przypadkowo, absolutnie nie staramy się łapać psów za obroże i ich odciągać w ten sposób

-        możliwości rozdzielenia psów bezdotykowo: oblewanie ich wodą (po głowie); narzucenie na jednego z psów koca, oddzielenie go i ewentualnie odciągnięcie go; spróbować rozdzielić psy jakimś dużym przedmiotem (pudłem, deską itp); użyć gazu (np. pieprzowego) pryskąc psa, który jest bardziej agresywny; wykonać jakiś bardzo głośny odgłos (wystrzał, huk)

-        jeśli są 2 osoby, to można spróbować przeciągnąć smycze pod tylnymi łapami psów (trzeba to zrobić dla obu gryzących się psów) i w 2 osoby równiecześnie psy zacząć odciągać od siebie, trzeba jednak uważać, aby pies się nie odwrócił i nie odgryzł w naszą stronę

hind paws

-        jeśli wcześniejsze metody nie są skuteczne, a są obecne 2 osoby, to każda powinna złapać jednego psa za tyle nogi, podnieść nogi do góry (robiąc „taczki”) i rozciągnąć nogi na boki, aby pies nie miał możliwości odwrócenia się i odgryzienia się. Ta metoda powoduje, że pies straci równowagę i nie będzie mógł dalej gryźć, ale jednocześnie może spróbować skierować złość na człowieka, dlatego ważne jest rozciągniecie nóg, aby psa „unieruchomić”. Psy należy puścić gdy są od siebie oddalone i nie będą mogły wrócić do ataku, trzeba przy tym uważać, aby nie zostać przez psa pogryzionym

-        jeśli jesteśmy w pojedynkę, to rozdzielenie psów może się okazać niemozliwe. Można jednak spróbować złapania jednego psa na smycz, odciagnięcia go i przywiązania do płotu lub drzewa. Potem należy złapać drugiego psa za tylne nogi (jw.) i odciągnąć go do pierwszego psa

-        zawsze staramy się w pierwszej kolejności złapać psa, który jest bardziej atakujący

dog seperating